Jakim oficerem compliance jesteś?

Jakie umiejętności i cechy charakteru, osobowości powinien posiadać compliance oficer?

Compliance oficerzy bardzo często postrzegani są w firmie, jako osoby, które nie wzbudzają zaufania i poczucia bezpieczeństwa. Gdziekolwiek zauważeni przechadzając się po firmie wzbudzają podejrzenia i obawy, budując dystans mimo, że są wśród ludzi.

Co sprawia, że compliance oficerzy są tak postrzegani? Przyczyn takiego stanu rzeczy można byłoby dopatrywać się w wielu czynnikach – a to, że kultura organizacyjna compliance jest za mało rozwinięta, a że ludzie nie rozumieją ich roli i funkcji. Ale czy to jedyne godne uwagi słuszne argumenty? W mojej opinii nie.

Zakres obowiązków każdego compliance oficera, a tym samym jego rola i zadania mogą być różne w zależności od potrzeb danej organizacji, stopnia jej zorganizowania, jej specyfiki czy w końcu struktury compliance. Uogólniając można byłoby je zawęzić to podejmowanie działań o charakterze prewencyjnym, do działań na wypadek zaistnienia nieprawidłowości i do reakcji na nie. Te ostatnie, z jednej strony mogą wiązać się z pociągnięciem do odpowiedzialności „winnych” (wyciągnięciem wobec nich konsekwencji), z drugiej do usunięcia nieprawidłowości poprzez podjęcie środków naprawczych, wyciągnięcia wniosków. Wszak należy pamiętać, że nie wszystkie niepożądane zachowania osób prowadzące do nieprawidłowości są wynikiem złych intencji i chęci osiągnięcia jakiejkolwiek korzyści. Czasem mogą być następstwem nieprawidłowo „ułożonych” procesów, procedur, instrukcji. W mniejszych organizacjach te wszystkie zadania mogą być realizowane przez jednego, wyznaczonego oficer compliance. Realizacja poszczególnych ww. działań wymaga określonych umiejętności, niejednokrotnie specjalizacji w określonym obszarze. Niewątpliwie oficer compliance powinien posiadać odpowiednią wiedzę w zakresie obowiązujących przepisów prawnych i umiejętność ich stosowania, umiejętność prowadzenia audytów oraz dbać o ciągły rozwój w tym obszarze. Ale czy to wystarczy? Na ile sama wiedza i umiejętności stosowania przepisów prawnych i prowadzenia audytów wystarczą w utrzymaniu skutecznego CMS? Niezwykle ważnymi elementem, który ma wpływ na utrzymanie skutecznego CMS są umiejętności miękkie oficera compliance. Nie tylko umiejętność komunikowania się, ale także umiejętność budowania zaufania, poczucia bezpieczeństwa, rozpoznawania konfliktów, sytuacji trudnych, radzenia sobie z konfliktami i radzenia sobie z „gierkami” innych osób. Brak tych tych ostatnich może sprawić, że oficer compliance stanie się narzędziem w osiągnięciu celów innych osób, niekoniecznie zgodnych z celami organizacji i systemu CMS. Do tego wszystkiego należy dodać, a w zasadzie od tego należałoby rozpocząć – etyczne postępowanie. To musi być osoba, która w życiu kieruje się określonymi wartościami, które są wyrazem jej etycznej postawy, etycznego postępowania.

Doskonalenie umiejętności kompetencji miękkich to kluczowy obszar rozwoju każdego oficera compliance. Niestety, jakże często pomijany podczas różnych szkoleń oferowanych dla tej grupy zawodowej.

Jak zatem powinno wyglądać szkolenie z doskonalenia kompetencji miękkich dla oficera compliance? W mojej opinii jednym z kluczowych, ale nie jedynym, elementem takiego szkolenia powinno być budowanie świadomości oficer compliance o nim samym – jakim oficerem compliance jest, jak to jak rozmawia (i czy w ogóle) wpływa na to, co chce osiągnąć będąc oficerem compliance, jak to przybliża organizację, dla której pracuje do osiągnięcia celów stawianych w ramach CMS. Tradycyjne szkolenia biznesowe z umiejętności np. słuchania, komunikowania się itd. są bardzo ważne i warto brać w nich udział. Problem pojawia się, kiedy zaczynamy stosować poznane metody i techniki sprzeczne z naszymi wartościami, tym kim jesteśmy, jacy jesteśmy, jakie zdolności posiadamy, na jakim etapie ich doskonalenia jesteśmy, jacy chcemy być i co chcemy osiągnąć. Ich nieumiejętne stosowanie, a przede wszystkim nie dostosowanie do tego, kto je stosuje, może wywołać odwrotne do oczekiwanych skutki. My sami kierowani wpływem autorytetu trenera ze szkolenia , który mówił, że tak trzeba… nie będziemy w stanie tego zweryfikować, bo nie będziemy tego świadomi. W efekcie bezkrytyczna wiara w zdobyte na dotychczasowych szkoleniach wiedza i umiejętności interpersonalne, umiejętności stosowania technik perswazji sprawiają, że nasze jako oficera compliance postępowanie jest zaprzeczeniem jakiejkolwiek etyki, jaka powinna go charakteryzować oraz wartości, z którymi utożsamia się firma, i zamiast wzbudzać zaufanie innych buduje „ścianę” dystansu nie do pokonania. Jak zatem samym nie będąc etycznym wymagać by inni byli? I zamiast dopatrywać się przyczyn takiego stanu rzeczy w swoim zachowaniu, szukamy przyczyn na zewnątrz – a że to nierozwinięta kultura compliance…

To jakim oficerm compliance jesteś? Jakim chcesz być? A jakiego oficera compliance potrzebuje Twoja organizacja?